Aktualności




*************************************
Nowe elementy małej architektury publicznej.
Przebieralnia na plaży, projekt i elementy ozdobne pracownia agloArt, wykonanie p. Woźniccy i p. Myszkowscy.

Poniższe projekty i wykonanie, pracownia artystyczna agloArt:
Skrzynia na zabawki

Czytelnia na plaży


Witacz na granicy sołectwa Parzeńsko od strony Karska




****************************************

***********


PLAN ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO ROZBUDOWY FERMY W KARSKU





*********************************************************************************************************************************************************************
W sobotę 30 maja, o godz.18:00 na plaży w Parzeńsku Sołtys wraz z Radą Sołecką zaprasza na spotkanie na temat zachodzących zmian aranżacji przestrzeni publicznej związanych z tworzeniem wsi tematycznej.
Miło nam również poinformować, że w zeszłym tygodniu zostały dostarczone nam własnoręcznie rzeźbione okna przez Pana Piotra za Szczecina. Zostaną one zainstalowane w naszej kapliczce, którą będziemy remontować.
Skąd tak hojny sponsor? Pan Piotr z pasji jest rzeźbiarzem, był u nas nie raz w Parzeńsku, widzi zaangażowanie społeczne mieszkańców, zgodną współpracę z władzami gminy i zachodzące tu w związku z tym pozytywne zmiany. Zachwycony urokiem tej miejscowości zapytał jak mógłby wesprzeć nas swoim kunsztem. My opowiedzieliśmy mu o naszych planach związaną z wsią tematyczną (kapliczka również wpisuje się w element planu). Pan Piotr zaproponował nam, że za darmo wykona okna do kapliczki, krzyż na cokół kapliczki oraz napis Ave Maryja. ?Cudownie!!!
Planowany remont kapliczki nie będziemy mogli wykonać z pieniędzy sołeckich (tego zabraniają nam przepisy). Ale mając tak dobry "sponsorowany start" wierzymy , że uzyskamy od ludzi dobrej woli (myślę o was?) wsparcie finansowe. Dlatego każdy kto może i chce wesprzeć remont kapliczki w Parzeńsku może u sołtysa nabyć "cegiełkę" o wartości 10zł,20zł,50zł lub100zł. Za uzbierane pieniądze zakupimy: deski do obicia ścian, w nich będą zainstalowane okna, po dwa na każdą ścianę (oczywiście front będzie tak jak do tej pory otwarty), blachodachówkę, materiał na dwie ławki, lakierobejcę, solarowe oświetlenie, śruby, pędzle. Na zdjęciach widoczne trzy różne rodzaje okien z każdego rodzaju po dwie sztuki, razem sześć.
Dziękujemy każdemu, kto wspiera nasze działania, w ten sposób działamy razem !!!!!!
W sobotę tj 23 maja przystąpiliśmy do kolejnego etapu budowy naszej wioski tematycznej. Zajęliśmy się zagospodarowaniem terenu, na którym mają się dziać konkretne rzeczy ? Zaczęliśmy od wkopania słupków do płotu, na którym zawiesimy siatkę. Teren ten będzie przeznaczony pod działania związanymi z wioską tematyczną "Tajemnice leśnych owiec". Jeśli śledzicie nasze poczynania to wiecie, że od marca ubiegłego roku intensywnie działamy w tym zakresie, o czym was na bieżąco informujemy poprzez nasze strony społecznościowe na internecie.
Zatem, w sobotę wykonaliśmy kluczowe zadanie jakim było wstępne ogrodzenie jednego z dwóch terenów pod nasze przyszłe przedsięwzięcia. O szczegółach (mapy) i planach poczytacie w naszych poprzednich postach z roku 2019.
Ogrodzenie terenu jest istotne ponieważ zostaną ulokowane min.owce rasy "Czarnogłówka". Kolejnym ważnym elementem będzie postawienie dla nich obudowanej wiaty. W późniejszym terminie znajdą się tam również izba pamięci, palenisko, piec chlebowy, wiata grillowa, tablic edukacyjnych itp.
Bardzo dziękujemy osobom, które przyszły i pomogły stawiać słupki, była to praca, która dzięki zaangażowaniu przebiegła szybko i sprawnie. Mimo niepogody pod koniec naszej pracy nie przerwaliśmy taśmowej roboty. Przeczekaliśmy w busie deszcz zachowując odległość przestrzeganą przez obecny rząd ? po czym wróciliśmy do pracy. Na końcu ognisko, kiełbaski i piwko (bezalkoholowe) ?










***********************************************************************************************************************************************************************************

**************************************************************************************************************************************

***************************************************************************************************************************************************************************************************************************
A tym czasem w sektorze rozrywki....

****************************************************************************************************************************************************************************************
Wracamy do sprawy rozbudowy fermy, która swoim zasięgiem lokuje obory bydła na terenie sołectwa Parzeńsko. Na co się bezwzględnie nie zgadzamy.
Od połowy grudnia 2019r. próbujemy umówić się na spotkanie z Radnymi Gminy w powyższej sprawie aby przedstawić nasze stanowisko w tej kwestii. Niestety bez odzewu, brak zainteresowania, brak dialogu.
Radni Gminy, których zapraszaliśmy unikają tematu i spotkania z nami!!!!!!
Dlatego tak jak na naszym pierwszym spotkaniu ustaliliśmy, jeśli po miesiącu nie uda nam się spotkać z choćby garstką Radnych wysyłamy list opisujący nasze obawy do jednostek najwyższych szczeblów państwowych. Skoro Radni, którzy będą decydować o przyszłości naszego regionu nie są zainteresowani skutkami swoich decyzji zostaną zainteresowani drogą służbową. List jest długi i zawiera zagadnienia ujęte w uwagach do planu zagospodarowania przestrzennego, które składaliśmy do urzędu po pierwszym wyłożeniu oraz uwagi poruszane podczas spotkań.
Treść naszego listu, został wysłany do:
Prezydent RP Andrzeja Dudy, Ministerstwo Klimatu, Ministerstwo Rozwoju (Departament turystyki), Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Ministerstwo Zdrowia, PGW Wody Polskie, Wojewoda Zachodniopomorski, Marszałek Zachodniopomorski, Dyrekcja Barlinecko-Gorzowskiego Parku Krajobrazowego.
Każdy urząd nadał nr naszej sprawie. Gwarantuje to , że każda jednostka musi nam odpisać (co już w większości zrobili). Poniżej przedstawiamy kilka z nich. Treści jest dużo i zostaną one przedstawione w odpowiednim czasie. Urzędy najwyższych szczeblów przekierowały go do instytucji zgodnie z kompetencjami czyli do:
Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Szczecinie, Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinie, Starostwa Myśliborskiego, Głównego Inspektoratu Sanitarnego w Myśliborzu oraz do Przewodniczący Rady Gminy Nowogródek Pomorski - i w urzędzie od 10. lutego czekał na odbiór adresata, który nie był zainteresowany odbiorem dokumentów w tej sprawie). Pod koniec zeszłego tygodnia gmina Nowogródek Pomorski wysłała listem poleconym zalegającą korespondencję do przewodniczącego Rady Gminy.
I tą jak, że skomplikowaną drogą doszliśmy do Przewodniczącego Rady , który mamy nadzieję przedstawi nasz list pozostałym członkom Rady Gminy.
A was proszę o maxymalne udostępnianie tego postu, żeby każdy wiedział jak zainteresować poważnymi, społecznymi sprawami Radnych Gminy. Mamy taką nadzieję, że w końcu znajdą dla nas chwilę, bo my nie odpuścimy!!!!!
TREŚĆ LISTU:
Sołtys i Radni Sołectwa Parzeńsko
Adres:
Parzeńsko 10
74-305 Karsko
Gmina Nowogródek Pomorski
www.wiesparzensko.pl.tl
www.facebook/wiesparzensko.com
W listopadzie 2019 Urząd Gminy przedstawia po raz pierwszy nowy projekt planu zagospodarowania przestrzennego dla zagranicznego, holenderskiego inwestora: Farm Equipment International Sp. z o.o. na granicy sołectw Karsko i Parzeńsko. Projekt zakłada rozbudowę fermy do 4000szt bydła mięsnego- zamkniętego i 12000szt norek. Rozbudowa fermy o nowy teren dla 2000szt bydła znajduje się w sołectwie – Parzeńsko, które wg studium rozwoju gminy jest sołectwem rekreacyjno- turystycznym. Powyższa działka znajdzie się również na drodze korytarza ekologicznego (wyznaczonego w planach przestrzennych województwa zachodniopomorskiego).
Mieszkańcy Sołectwa Parzeńsko intensywnie walczą z inwestorem posiadającym już obecnie farmę bydła 700szt, skórowni norek oraz przetwórstwa i produkcji karmy dla norek z padłych zwierząt i innych odpadów organicznych (najprawdopodobniej bez zezwolenia zintegrowanego, bo nikt nie wydałby takiego pozwolenia gdyż ferma tak jak sołectwo Karsko i Parzeńsko znajduje się w otulinie Barlinecko-Gorzowskiego Parku Krajobrazowego. Wyprodukowana karma rozprowadzana jest do pozostałych ferm norek w całym kraju pozostających w koligacji z tutejszym inwestorem oraz za wschodnią granicę. Karma dla norek czyli odzyskiwanie padłych tkanek zwierzęcych, które przetwórstwo wg przepisów znacząco oddziałuje na środowisko, tak jak hodowla bydła powyżej 210 szt. jest wbrew przepisom o ochronie środowiska, a zwłaszcza w miejscu jakim jest otulina Parku Krajobrazowego. Prowadzenie takiej działalności w otulinie jest zabronione (wyrok z 25.XI.2005 IV SA/Wa 1640/05). Otuliny są objęte ochroną na podstawie przepisów o ochronie przyrody.
Na fermie, na której do 2017 r znajdowały się norki wytępiła epidemia, przez co inwestor musiał wprowadzić pięcioletnią kwarantannę dla hodowli norek. Wnioskowane teraz w projekcie norki, jak oświadczył właściciel fermy mają być „testerami” dla produkowanej tu karmy z odpadów zwierzęcych – co budzi wiele kontrowersji. Cały obszar fermy znajduje się niespełna pół kilometra od centrum Karska - największej w liczbie mieszkańców wsi (850 os.) Pięćset metrów od szkół, ośrodka kultury , przedszkola i biblioteki, od głównego źródła studni głębinowej zasilającego obecnie w wodę wsie: Karsko, Sumiak, Łubianka, Nowogródek Pomorski. Powyższe obiekty są w jednej linii, i jako pierwsze graniczą w całości z polami należącymi do fermy.
Ferma przemysłowa znajduje się na terenie otuliny Gorzowsko-Barlineckiego Parku Krajobrazowego. Kilometr dalej w tym samym sołectwie wieś turystyczno - rekreacyjna – Parzeńsko. Bliskość jeziora i lasu została tu doceniona. Wieś nazwano perełką gminy. Od 2015 zaczęto inwestować tu środki unijne. Z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW) zmodernizowano główne drogi dla aut i pieszych (kostka brukowa), na plaży postawiono 4 duże wiaty grillowe z ławo stołami, w tym jedna na 20 osób, boisko do siatkówki plażowej oraz duży parking. W 2016 roku odbyły się dożynki gminne. W roku 2018 dzięki PROW rozpoczęła się przebudowa świetlicy wiejskiej - dziś piękna , nowa i okazała służy mieszkańcom i turystom. W Parzeńsku nie raz odbywały się plenery malarskie organizowane przez tutejszy Gminny Ośrodek Kultury z programu Interreg. Od 2018 roku działa tu zarejestrowane Koło Gospodyń Wiejskich, które rozwija się dzięki dofinansowaniom z ARiMRu. Razem z Radą Sołecką Koło wciela od początku 2019r. plan utworzenia z Parzeńska wioski tematycznej „Tajemnica leśnych owiec”- bazując na walorach i atutach przyrodniczych wsi oraz na jej dobrze zarchiwizowanej działalności kulturowej z czasów przed i powojennych. W 2019r na terenie Parzeńska, Krajowe Parki Krajobrazowe ustawiły 7 dużych tablic informacyjno-edukacyjnych, ławki wkoło paleniska, ławo stoły, stojaki na rowery. Rada Solecka prężnie działa organizując dla mieszkańców, letników i turystów atrakcje na plaży tj betonowego stołu do tenisa i piłkarzyków, buduje sfinansowany od sponsorów piec chlebowy do wspólnych wypieków podczas biesiadnych spotkań. Wytycza nowe szklaki za zgodą Dyrekcji Lasów Barlineckich. Barlineckie Stowarzyszenie Włóczykijki utworzyły ze środków Unijnych 6km szlak, który zaczyna się w Parzeńsku i prowadzi przez zgliszcza pozostałych przedwojennych leśnych wiosek i leśniczówek aż do stawów rybnych. We wsi swoje domy mają letnicy z Gorzowa, Szczecin i Poznania. Właściwie to ich ekspansja w latach 80tych pobudziła niedocenioną wioskę z jeziorem skrytą w otulinie lasu ponownie do życia. Mieszkańcy z letnikami są bardzo zżyci. Razem współpracujemy podczas różnych przedsięwzięć jak i pisania projektów celem rozwoju wsi. Już w tym roku przy współpracy z urzędem gminy dostaliśmy zgodę na plac zabawa w kształcie dużego statku, boisko do kosza, stoliki do szachów i chińczyka, wędzarnię na plażę, a to wszystko w wysokości 40000zł, które będą sfinansowane z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.
Naszą dewizą jest aktywny rozwój dla całej rodziny. Parzeńsko ma trzy największe atuty: bezpośrednie dojście do jeziora w centrum wsi, dobrze zorganizowany dostęp do plaży z atrakcjami rozrywkowo-sportowymi, czyste i pachnące lasem powietrze, bezpośrednie tereny leśne z nieograniczonymi drogami leśnymi (Parzeńsko nie jest wsią przejazdową, lasy „otulają” wieś i jezioro). Te trzy czynniki określają nas, są naszym towarem, promocją, ofertą dla osób wypoczywających. Takich miejsc jest bardzo mało w naszym województwie. Ceny domów sięgają cen domów podmiejskich dużych miast. Na terenie wsi działają trzy agroturystyki jedna z nich funkcjonuje dzięki dofinansowaniu Unii Europejskiej, jeszcze jedna gości tylko obcokrajowców z całego świata współpracując od 20 lat z światową firmą Nowasol promujące polską kulturę i walory przyrodnicze. We wsi nie ma wodociągu ani kanalizacji, słaby jest również zasięg telefonów komórkowych i Internetu. Wieś reklamuje się jako „Europejska stolica braku poczucia czasu”- i jak się okazuje to właśnie tego szukają ludzie podczas relaksu i wypoczynku.
Rozbudowa fermy przez holenderskiego inwestora niweczy nasze plany bazujące na czystym , świeżym powietrzu, czystej i bezpiecznej wodzie w naszych studniach i jeziorze. Odległość od miejsca rozbudowy fermy to kilometr. Fetor stanie się realnym zagrożeniem. Już jest wyczuwalny przy północnych wiatrach, a jakość wody w naszych studniach i jeziorze z roku na rok zaczyna nas niepokoić. Destrukcyjny efekt rozbudowy fermy staje na przekór założeniom i wskaźnikom jakie były ujęte we wnioskach finansujących inwestycje rekreacyjno - sportowe w Parzeńsku. Zakładają one aktywny wypoczynek dla mieszkańców, letników i turystów, których w sezonie całorocznym, a szczególnie w okresie letnim jest bardzo dużo. Zależność jest prosta, żeby aktywnie spędzać czas z rodziną na łonie natury potrzebne jest świeże powietrze, żeby w lato kąpać się w jeziorze musi ono być czyste inaczej turysta nie przyjedzie, a mieszkańcy zaczną szukać innych miejsc bytowania. Pobliska ferma emituje smród, zatruwa wody gruntowe, leży w sprzeczności z dokumentem Studium Rozwoju Gminy, w którym na pierwszym miejscu przy wypisywaniu zagrożeń wewnętrznych dla gminy jest zapis: „Degradacja środowiska związana z lokalizacją przedsiębiorstw negatywnie na nie oddziaływujących”. Ale to nie jedyna sprzeczność z wyżej wymienionym dokumentem.
Sytuacja na dzień dzisiejszy wygląda następująco. W listopadzie 2019 wyłożono projekt planu zagospodarowania przestrzennego dla fermy holendra. Złożyliśmy ponad 60 uwag do planu, 3 dodatkowe protesty podpisane przez mieszkańców gminy, mieszkańców sołectwa Łubianki oraz sołectwa Parzeńska. Protesty i uwagi zostały przekazane wójtowi. Z nieoficjalnych źródeł wiemy , że radni (14stu na 15)na dzień dzisiejszy nie widzą przeciwwskazań rozbudowie fermy. Radni są osobami, piastującymi swoje stanowiska od roku nie chcą się narażać tak bogatemu inwestorowi, który ma duże wpływy? boją się? Nie rozumieją , że inwestor jest rolnikiem i płaci od powierzchni gruntowych, a nie od tego co jest na tym gruncie. Czy będzie tam rosła kukurydza jak dotychczas czy stanie tam 4000 krów podatek od gruntu będzie ten sam. Nie wzrośnie mimo , że 4000 krów jest bezwzględnie bardziej szkodliwe i uciążliwe dla pobliskich mieszkańców i środowiska. Obecnie czekamy na drugie wyłożenie. W tej sprawie ostatnie słowo będą mieli Radni Gminy.
Poszukujemy wsparcia osób takich jak Pan, którzy dla naszych radnych będą głosem rozsądku, bo potrafią spojrzeć na sprawę przez pryzmat doświadczenia krajowego z podobnymi zagrożeniami, troszcząc się o przyszłość mieszkańców oraz jakość czystego środowiska, która staje się towarem deficytowym. Prosimy o pomoc w przekonaniu naszych radnych gminy, o naświetleniu zagrożeń wynikających z degradacji środowiska i nieodwracalnych jego skutkach. Radni nie wgłębiają się w temat, nie przyjęli naszego zaproszenia na spotkanie z mieszkańcami Parzeńska i Łubianki ( tylko jeden radny przyjechał po dwóch godzinach trwania spotkania). Natomiast na wezwanie właściciela fermy do jego biura przybyli wszyscy radni. Radni, zdają się nie interesować problematyka globalnego ocieplenia klimatu, czy ochroną środowiska, nie dociera do nich powaga sytuacji takich jak zjawisko obniżania się wód gruntowych. W projekcie inwestor wnioskuje o 4000 krów, 12000 norek dodając do tego przemysł jaki znajduje się na danym terenie, dzienne zapotrzebowanie na wodę pochłaniać będzie ok. 28 cystern wody pitnej ponad 400.000 litrów na dzień. Inwestor będzie czterokrotnie więcej zużywał wodę niż cała gmina i jej mieszkańcy.
Ostatnio w listopadzie 2019 podczas wylewu z fermy nazwijmy to gnojówki (ale wiemy , że tam jest cały zmielony odpad poprodukcyjny) na pola holenderskiego inwestora graniczącymi z boiskiem szkolnym, przedszkolem , ośrodkiem kultury, biblioteką, dzieci tak silnie odczuły fetor , że niektóre z nich wymiotowały. Rodzice odbierali ich z nudnościami, bólami głowy i złym samopoczuciem. Nauczyciele nie otwierali okiem aby wietrzyć klasę na przerwach i odradzali wychodzenie dzieciom na dwór. Fetor był tak intensywny, że był odczuwalny na pół kilometra przed samą miejscowością. Duże kałuże, które powstają wkoło fermy są zieloną szarą breją od sinicy. Woda w wodociągach jest ciągle chlorowana inaczej nie nadawałaby się do spożycia. W 2012 roku właściciel fermy zapłacił mandat za wylewanie odchodów norek do lasu - czyli za płot, wysokość mandatu 500zł. Potem kolejny za okrutne traktowanie zwierząt przez pracowników. Jak nie oficjalnie mówi woli płacić mandaty niż przestrzegać polskie prawo - Jest to bardziej ekonomiczne i opłacalne.
Obawy nasze są słuszna i zasadne. Gorące, coraz dłuższe lata z wysokimi temperaturami i perspektywa niemożliwości wieczorami otworzenia okna w celu dostarczenia chłodnego, świeżego powietrza czy wywietrzenia mieszkania będzie utrudnieniem życia codziennego. Proszę sobie wyobrazić, dzieci w szkole nie mogące wyjść na boisko podczas przerw. Brak wody w wodociągach i pobliskich studniach w czasie największych susz. Jest to realne zagrożenie , które jeśli zaistnieje będzie efektem nieodwracalnym.
Pobór gnojowicy przez naszych rolników w niekontrolowanych ilościach od właściciela ferm i rozwożenie ich na polach uprawnych, które okalają popularne wśród turystów i mieszkańców jezioro Karsko Wielkie skutkowało tym, że w ostatnie lato został wydany zakaz kąpieli z powodu wystąpienia sinicy. Jest to największe jezioro w gminie, posiada dwie duże publiczne plaże , wspaniałe szerokie i długie pomosty. Jest to akwen bardzo popularny wśród mieszkańców dużych wsi tj Karsko i Kinice. Z początku przestrzegano zakazu ale czasem upały były na tyle uciążliwe, że mino niebezpieczeństwa mieszkańcy kąpali się w tym jeziorze. Obornik z fermy nie ma badań, nie zwierane są umowy sprzedaży z rolnikami, nikt tu niczego nie kontroluje. Garstka rolników jest za rozbudową fermy uzależniając jej ekspansję z łatwym odsprzedaniem cielaków do fermy (tzw. odpadów w hodowli krów mlecznych). Wszyscy nasi rolnicy hodują krowy w ekologiczny sposób, na wolnych pastwiskach w ilości 20-200krów. Potem oddają ekologiczne cielaki do chowu zamkniętego na fermę gdzie tracą one na swojej wartość. Warto było by pomóc takim małym gospodarstwom hodowlanym zakładać spółdzielnie hodowli i produkcji mięsa. Produkty będą zdrowsze niż obecne hodowane na farmach przemysłowych, a przede wszystkim miej stresujące dla zwierząt. Rolnik, który uzależnia swoją działalność od zagranicznego inwestora Farm Equipment International działa na krótką i niepewną metę, nie jest to gospodarka zróżnicowana jaką kształtuję obecnie Ministerstwo Środowiska i Rozwoju Rolnictwa. Niestety w naszej gminie, wśród rolników liczy się tylko biznes jednostki, turystyka jako branża promująca gminę koliguje w rozwoju z rolnictwem przemysłowym. Dlatego często przy takich ważnych decyzjach jak powyższa rozbudowa fermy przemysłowej dochodzi do podziału mieszkańców na zwolenników i przeciwników. Jedni kierują się zyskiem własnym, a drudzy walczą o ocalenie i jakość niewymiernych części wspólnej egzystencji tj woda, powietrze, środowisko.
Dlatego prosimy o wsparcie, o odzew , o słowo rozsądku dla naszych Radnych, którzy powinni być głosem mieszkańców i przewidywać bezpieczeństwo obecnych i przyszłych pokoleń naszej gminy.
Sołtys Parzeńska
Radni Sołectwa Parzeńsko






*************************************************************************************************************************************************************************************

Ostatki już za nami. Zabawa, która odbyła się w nowej świetlicy Parzeńska wypełniła się po brzegi stołów (jak zawsze






































